Zanim się pojawiłeś – Jojo Moyes

Ponieważ niedługo (sprawdziłam, dokładnie 10 czerwca) do kin wchodzi ekranizacja to o książce jest teraz dość głośno.

Sama fabuła jest bardzo ciekawa, chociaż nie wiem czy słowo nie szablonowa jakkolwiek by pasowało, żeby ją określić. Owszem zaskakiwała w niektórych momentach, ale w innych było z tym gorzej…

I po ponad połowie książki, którą czytało się z jako takim zainteresowaniem wszystko robiło się po prostu zwyczajnie przewidywalne i nudne.

Jeśli chodzi o bohaterów to główną bohaterkę bardzo polubiłam. I w sumie był to jeden z niewielu powodów, dla których skończyłam tą książkę, bo zastanawiałam się kilka razy nad zostawieniem jej (może do przeczytania za parę lat, a może nigdy…), ale coś ciągnęło mnie do końca.

Nie mogę powiedzieć, że uważam tę książkę za koszmarną, ale dopisałabym ją do listy tych gorszych książek, które czytałam.

Co prawda były momenty, które mnie wzruszyły czy rozbawiły oraz zakończenie, którego zupełnie się nie spodziewałam, ale jeśli chodzi o całość to raczej nie poleciłabym tej książki.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s